niedziela, 12 października 2014

Od Diaval'a do Siry

Nie zauważyłem Siry. Czyżbym się zakochał? Nigdy nie płaczę , więc chyba tak. Mój lód na sercu się rozpłynął dzięki Sirze! I dopiero teraz zauważyłem śliczną , szarą waderę z bransoletą na łapie , która stała zapatrzona we mnie.
-Czemu uciekłaś?-Zapytałem.
-Nie wiem... Ale wiem , że jesteś tym jedynym.-Rzekła , siadając koło mnie. Liznęła mnie po pysku.
-Zostaniesz moją partnerką...?-Zapytałem niepewnie.


<Sira?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz