poniedziałek, 13 października 2014

Od Alaski do Harry'ego

- Śliczne są. - przyglądałam się małym.
- Po, tobie. - uśmiechnął się.
Były one takie słodkie. Małe, rozkoszne szczeniaki. Weszliśmy na wysoką skałę i zwołaliśmy resztę watahy. Wszyscy, byli ciekawi, co zaszło. Ogłosiliśmy, bowiem ...
- Na świat przyszły młode Alf, jest ich 5.
Wszyscy zaczęli bić prawo, wtedy Harry rzekł ...

(Harry?)
 Na

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz